Witajcie Drodzy Czytelnicy!!!
W te cudowne środowe południe, zapraszam Was na kolejny artykulik, którego tematem przewodnim jest sezonowość.
Dziś na naszych stołach zagości siostra słodkiej czereśni. Czy wiesz o kim mowa?

Myślę, że każdy z Was się domyśla, że dziś rozbieramy na czynniki pierwsze moją wiśnię.
Czy wiecie co zawiera w sobie ten cudowny owoc?
Wiśnie kryją w swoim miąższu dużo antyoksydantów – antocyjanów, które spowalniają procesy starzenia, przedłużają sprawność fizyczną i psychiczną, wspomagają również zwalczanie stanów zapalnych. Te lekko kwaśne sezonowe owoce są skarbnicą wielu cennych składników odżywczych, a jednocześnie są niskokaloryczne. Witamina B2, A i C mają największy udział w owocach wiśni. Natomiast wśród składników mineralnych dominują potas, miedź, cynk, żelazo i mangan.  Oprócz tego wiśnia zawiera garbniki, pektyny i inozytu, znany jako "witamina B8" który zapobiega siwieniu. 

Czy wiesz, że?

Wiśnie są źródłem melatoniny. Melatonina jako hormon odgrywa główną rolę w koordynacji pracy zegara biologicznego u człowieka. Reguluje rytmy dobowe – snu i czuwania. Wiśnie są doskonałym sprzymierzeńcem w walce z bezsennością. Sok wiśniowy pomaga uregulować sen i powoduje wzrost melatoniny we krwi.

Więc, jeśli problem z bezsennością Cię dotyczy, może warto zamiast kupować kolejne tabletki na sen, które obciążają naszą wątrobę, zainwestować w wiśnie i codziennie przed pójściem spać wypić szklaneczkę tego cudownego eliksiru. Jestem pewna, że organizm Ci za to podziękuję.

A kiedy warto sięgać po ten „bombowy” w witaminy i minerały owoc? 
Oczywiście w sezonie.  Sezon na wiśnie trwa zaledwie miesiąc i wypada w lipcu.

Więc, nie wahaj się i jedz na zdrowie.
Pozdrawiamy i ściskamy
Ekipa z FLY