Fizjoterapeuta to specjalista zajmujący się leczeniem różnorakich dolegliwości, dotyczących ciała człowieka i jego funkcjonowania. Aby otrzymać prawo do wykonywania zawodu, według aktualnych wymagań, fizjoterapeuta musi ukończyć studia, uzyskując stopień magistra.

Są to dość świeże zasady, dlatego w niektórych placówkach spotkać można fizjoterapeutów po studiach licencjackich. Poza ukończeniem studiów, terapeuci rozwijają swoją wiedzę i umiejętności poprzez uczestnictwo w dodatkowych kursach i szkoleniach. Dlatego, kiedy przyjrzeć się bliżej rynkowi fizjoterapii, dostrzec można wyróżniające się specjalizacje, np.: fizjoterapia uroginekologiczna, neurologiczna, sportowa, osób starszych, dziecięca, pourazowa i pooperacyjna, kardiologiczna itd.

Jak wygląda praca fizjoterapeuty i jakie ma on kompetencje?

Podczas pierwszej wizyty terapeuta przeprowadza z pacjentem szczegółowy wywiad. Choć niektóre pytania mogą wydawać się zbędne lub niezwiązane z problemem, warto podejść otwarcie i bez skrępowania do tej części spotkania. Nie ma tu tematów tabu, a każda informacja może okazać się cenna w procesie leczenia. Ciało ludzkie jest tak skomplikowane, iż nieraz coś, co pozornie nie dotyczy obecnej dolegliwości, może mieć na nią wpływ. Zebrane informacje stanowią dokumentację medyczną. Zatem objęte są ochroną prawną. Mogą być używane jedynie do prowadzenia terapii i w związku z Ustawą o Ochronie Danych Osobowych nie mogą być nigdzie ani nikomu udostępniane.

Kolejnym etapem jest badanie. Na początku terapeuta ocenia wzrokowo postawę pacjenta w spoczynku oraz w ruchu. Następnie przechodzi do oceny manualnej (czyli wykonywanej rękami terapeuty) i testów. Wyróżniamy testy funkcjonalne – sprawdzające jakość wykonania danej czynności oraz prowokacyjne – jak sama nazwa wskazuje prowokują ból dysfunkcyjnych mięśni lub stawów. Wykonywanie testów ma na celu namierzenie sedna problemu, zatem tego co będzie najistotniejsze w terapii. Po całym badaniu możliwe jest postawienie diagnozy. Warto wspomnieć, że istnieją pewne różnice między konkretnymi dziedzinami fizjoterapii. W przypadku uroginekologii badanie per vaginum lub per rectum odbyć może się tylko po wyrażeniu pisemnej zgody przez pacjenta, po upływie dwudziestu czterech godzin. W przypadku braku zgody istnieje możliwość prowadzenia terapii, jednak należy mieć świadomość, że jest ona oparta na niepełnej diagnostyce. Ponieważ fizjoterapeuta ma odpowiednie kompetencje, by samodzielnie zbadać pacjenta i postawić diagnozę, gdy udajemy się do prywatnego gabinetu, nie potrzebujemy skierowania od lekarza.

Gdy mamy już za sobą testy i znamy diagnozę, terapeuta dobiera odpowiednią formę leczenia i tworzy jego ogólny plan. W tym miejscu warto wspomnieć, z jakimi rodzajami terapii możemy się spotkać. Na terapię składają się ćwiczenia, masaże, terapia manualna oraz zabiegi fizykalne. W większości przypadków najkorzystniejsze dla pacjenta jest połączenie dwóch lub więcej z tych form.

W dalszej części procesu przechodzimy do leczenia. Najczęściej trwa ono od trzech do dziesięciu wizyt. Ilość i częstotliwość spotkań zależy od schorzenia i stanu, w jakim pacjent do nas dociera. Przykładowo wyprowadzenie skręconej kostki rokuje dużo lepiej, jeśli zaczniemy tuż po urazie, niż po kilku latach, na „zaleczonym” stawie. Dzieje się tak, ponieważ wraz z upływem czasu utrwalamy w naszym ciele nieprawidłowe wzorce poruszania. Najczęściej, gdy chcemy ochronić chore miejsce, przeciążamy inny rejon (np. drugą nogę). I choć skręcony staw zdąży już wydobrzeć, zakodowany w mózgu wzorzec ochronny samoczynnie się nie wykasuje. Potrzeba wtedy odpowiednich ćwiczeń i pracy manualnej. Sprawa długości procesu terapeutycznego wygląda zupełnie inaczej, gdy mamy do czynienia ze schorzeniami neurologicznymi. Rehabilitacja po udarze mózgu, uszkodzeniu rdzenia kręgowego, czy w chorobach nerwów obwodowych jest dużo bardziej czasochłonna. Często liczona w miesiącach lub nawet w latach. Natomiast, gdy planujemy operację - np. wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego – ćwiczenia warto zacząć już przed zabiegiem. Należy wzmocnić struktury, które w wyniku interwencji chirurgicznej będą najbardziej narażone na osłabienie. Również po operacji czas gra na niekorzyść pacjenta. Współpracę z fizjoterapeutą rozpocząć trzeba jak najprędzej.

Sukces terapii w głównej mierze opiera się na motywacji pacjenta. Odnosi się to nie tylko do wyjścia z domu i regularnego przybywania do gabinetu. Bardzo ważną rolę spełniają tzw. zadania domowe. Dla jednej osoby będą to konkretne ćwiczenia dobrane przez fizjoterapeutę. Dla innej zwrócenie uwagi na sposób wykonywania jakiejś codziennej czynności (choćby wchodzenia po schodach). W jeszcze innym przypadku pacjent będzie pracował nad swoim oddechem. Tak przygotowany i rzetelnie wykonany – zarówno przez terapeutę, jak i przez pacjenta – proces rehabilitacji przynosi wymierne efekty.