Zaburzenia czucia i funkcji połowy ciała, utrata zdolności poruszania się, zaburzenia mowy, widzenia, niedowład połowy twarzy, dezorientacja, bardzo silny ból głowy - to typowe objawy udaru mózgu. Wzywamy pogotowie, nasz bliski trafia na oddział neurologiczny w szpitalu, przechodzi serię badań, otrzymuje niezbędne leki, przechodzi szpitalną rehabilitację i w lepszym lub gorszym stanie wraca do domu. Ale co dalej?

Zarówno w przypadku udaru mózgu, jak i wielu innych schorzeń neurologicznych, najczęściej nie jest to koniec drogi pacjenta w powrocie do sprawności.

Po udarze, urazie czaszkowo­–mózgowym, uszkodzeniu rdzenia kręgowego, nerwów obwodowych, w stwardnieniu rozsianym, polineuropatiach, guzach mózgu i w wielu innych przypadkach warto nawiązać współpracę z wykwalifikowanym fizjoterapeutą. Pomoże on w walce ze skutkami lub postępem tych chorób. Choć w terapii neurologicznej na efekty trzeba poczekać dłużej niż w walce z bólem, czy podczas powrotu do sprawności po operacji, naprawdę opłaca się dołożyć starań. Łącząc techniki pracy powięziowej i tkanek miękkich oraz ćwiczenia funkcjonalne, poprawiamy sprawność w takich aspektach jak chód, równowaga, czy zdolności manualne. Zaburzenia czucia leczymy, stymulując dany obszar różnymi bodźcami. Pokonując afazję (zaburzenia mowy i przełykania), niedowład twarzy i mięśni odpowiadających za pracę oczu, stosujemy terapię orofacjalną - pracujemy w obrębie głowy, jamy ustnej, szyi. Odżywienie i oczyszczenie mózgu ze zbędnych produktów przemiany materii i złogów - a przez to jego regenerację - wspieramy za pomocą elementów terapii czaszkowo - krzyżowej.

Bardzo często słyszymy pytanie o wskazaną częstotliwość pracy z terapeutą. Najlepiej, by odbywała się ona codziennie, gdyż uszkodzony układ nerwowy potrzebuje ciągłego torowania. Trzymamy się tu reguły powtórzeń bez powtarzania. Codzienna stymulacja różnymi metodami jest najefektywniejsza. Jednak wiele osób nie może pozwolić sobie na codzienne wizyty w gabinecie. Wtedy polecamy przyjąć zasadę: „lepszy rydz niż nic”. Istnieje możliwość spotkań z mniejszą częstotliwością i dużą ilością zadań do samodzielnego wykonywania.

Nieraz pacjenci i ich bliscy pytają o przerwy w rehabilitacji oraz w jakim okresie od incydentu fizjoterapia jest najbardziej efektywna. W przypadku schorzeń neurologicznych przerwy właściwie są niepożądane. Wiadomo - każdy prędzej, czy później musi zrobić sobie kilka dni wolnego. Lecz najlepsze efekty osiągamy w systemie ciągłym, a nie w serii zabiegów przeplatanych przerwami. Gdy natomiast chodzi o skuteczność terapii, w gruncie rzeczy zależy ona od motywacji pacjenta. Ta zaś największa jest zazwyczaj w pierwszym okresie po diagnozie. Sam układ nerwowy „wymienia” wszystkie swoje komórki w trzymiesięcznych cyklach przez całe życie. Zatem ciągle jest plastyczny, co daje możliwość terapii na każdym etapie choroby czy też rekonwalescencji.

W procesie powrotu do sprawności, czy też podczas zmagania z chorobą, należy pamiętać również o innych aspektach zdrowego trybu życia. Organizm potrzebuje odpowiedniej ilości i formy wypoczynku. A zatem, gdy pacjent czuje się po terapii zmęczony, powinien mieć chwilę wytchnienia. Trzeba zadbać o regulację rytmu dobowego: pory posiłków, terapii, odpoczynku, jakość i długość snu. Kolejnym aspektem, który musi zostać odpowiednio przystosowany, jest odżywianie. Niektóre produkty będą bardzo wartościowe dla regeneracji układu nerwowego, inne wręcz przeciwnie. Nie mniejszą uwagę należy przywiązać do wspomnianej już regularności spożywania posiłków. Pozostaje jeszcze jedno ważne zagadnienie, mianowicie kontrola stresu. W dzisiejszym świecie jest on przyczyną bardzo wielu schorzeń, w tym również neurologicznych. Nauka kontroli stresu, monitorowanie jego wpływu na nasze życie i nauka zwalczania go są niezbędne, gdy chcemy zadbać o ogólny dobrostan chorego.

Podsumowując, w przypadku schorzeń neurologicznych i ich skutków, fizjoterapię najlepiej rozpocząć od razu, choć ostatecznie wszystko zależy od motywacji. Współpraca z terapeutą powinna być ciągła i kompleksowo obejmować wszystkie aspekty wymagające usprawnienia, w tym twarz i mowę. Dbałość o pozostałe filary zdrowia: sen, odżywianie, kontrolę stresu, zdecydowanie zwiększa efektywność terapii.