Początek jesieni był dla nas wyjątkowo łaskawy. Piękna pogoda, temperatury dochodzące do 20 stopni, dużo słońca i kolory. Niestety od listopada wszystko stało się szare i bure. Pogoda już nas tak nie rozpieszcza.  Dla wielu z nas może to być przyczyną spadku formy. I jak tu się nie dać się zimowej aurze?

Po pierwsze warto zwrócić uwagę to na co jemy.                                                                                                Jedzenie w okresie zimowym powinno nieco różnić się od tego co serwujemy na naszym stole w okresie letnim. Ciepłe, bogato odżywcze, rozgrzewające posiłki to to, co jest nam w tym okresie potrzebne. Zimą sprawdzają się wszelkiego rodzaju zupy, tłuste ryby, bogate w wartości odżywcze kasze: m.in. gryczana, jaglana, jęczmienna, orkiszowa, owsiana.  Nie zapominajmy również o przyprawach. Dobrze jest doprawiać nasze posiłki rozgrzewającymi przyprawami. Kurkumą, imbirem, cynamonem, czy ostrą papryką.

Kolejnym istotnym aspektem jest odpowiednie Nawodnienie.                                                                                  Jak pamiętać o tym zimą? Są na to różne sposoby. Od aplikacji przypominających o piciu, przez stawianie kubka z wodą przy biurku. U mnie sprawdza się butelka z kreskami, którą osobiście otrzymałam od moich kochanych koleżanek z pracy. Jest ze mną zawsze i wszędzie. Nie jest to łatwe, bo jestem typową osobą, która może nie pić nic przy 30 stopniach Celsjusza, a co dopiero gdy za oknem tak szaro. Zdecydowanie wolałabym sięgnąć po kolejną kawę, jednakże wiem, że w moim przypadku druga, czy trzecia kawa spowoduje efekt odwrotny od zamierzonego i będę bardziej senna, niż pobudzona. Wiem jednak, że małymi krokami dojdę do zamierzonego celu, 2 litrów dziennie. Trzymam za siebie kciuki.                                                                                                                            Odpowiednie nawodnienie naszego organizmu utrzymuje nas w dobrym zdrowiu. Poprawia pamięć i ogólną sprawność. A co pić? Oprócz wody naturalnie herbaty, zioła… Dobrym pomysłem jest rozpoczynanie dnia od ciepłej wody z cytryną. W okresie zimowym możemy ją wzbogacić o imbir i kurkumę oraz odrobinę miodu. Do energetyzuje nasz organizm, nawodni oraz pobudzi do działania.  

Nie zapominaj o sobie , zima to idealny moment na dodatkowe zadbanie o siebie. Na dopieszczenie swojego ciała. Poza wcześniej wspomnianym jedzeniem, możemy wybrać się na masaż, wziąć długą, aromatyczną kąpiel, czy wybrać się na zimowy spacer. Mimo niesprzyjającej aurze pamiętajmy o codziennej dawce ruchu.

I ostatnim aspektem jest odpowiednia suplementacja. Jeśli interesuję Cię aspekt suplementacji to zapraszam Cię na kolejny artykuł, którego tematem przewodnim będzie suplementacja w okresie zimowym.

 

Serdecznie pozdrawiam                                                                                                                                    Justyna Miąskowska                                                                                                                                          Specjalista ds. coachingu dietetycznego.